|
|
m three cities. „Sociometry", 38, 108-194.rych pisaliśmy na początku tego rozdziału) liczy się coś więcej poza bli-przewagę 1/4 cala wzrostusię w pierwszej grupie, mogły wyrazić swoją złość i gniew na pielęg-najwięcej uwagi w badaniach, to kreowanie usprawiedliwień dla możliwejOczywiście trudno jest rozstrzygnąć, która z postaw jest właściwaukowcami. Bez względu na to, jaką zdolność najbardziej w sobie cenimy,tego, co mogą znaleźć gdzie indziej (Simpson, 1987).z zasadą równości? Odpowiedź brzmi — nie, i jak staraliśmy się wy-badanych, możliwość rezygnacji z udziału w badaniachStormsa. Zachowanie sięmieszka czterokrotnie mniej osób niż w Stanach Zjednoczonych i gdziemowiedzy. Obydwa mają charakter wyraźnie i jednoznacznie społecznypresidency, 1963-69. New York: Holt, Rinehart, & Win-stawały, nie miały żadnej praktycznej wartości, za to później stały sięją ograniczyć. Nim się tymfunkcjonującymi w ramach ukrytych teorii osobowości.cej. To nie Żydzi byli powodem, że niemiecka gospodarka była w złymwie. Załóżmy, że chcesz mieć pewność, iż twoje dziecko nie będzie nigdyw nas wiele zjawiskBibliografia 709mężczyznę lub kobietę. Z tęgo, jak i z wielu innych podobnych badań wy-pytasz przezornie. „To jest smażony konik polny; naprawdę chciałabym,nie się do gniewu przynosi więcej korzyści niż krzyki, przekleństwa, tłu-zmianom w zbyt krótkimbadania podstawowe (basie research): badaniaokolicznościach — np. w przypadku zauważenia dymu wydobywającegoPowinniśmy chyba zawiadomić jej rodzinę?" Teraz detektyw wyglądałniach nad perswazją, psychologowie społeczni szybko stwierdzili, że w tejod czynników, które są względem ciebie zewnętrznedowodach na to, iż konformizm obecnie ulega zmniejszeniu. Powtórzeniebudynku, w którymon kocha inną — mogłabym się położyć i umrzeć!" Starożytni Grecy tra-i przypominanie sobie tego, co się widziało, prowadząc do fałszywychMeasuring eaiuty in intimate relations. „Applied Psycho-przeceniać. Jak zauważyła Susan Sontag (1978, 1988), gdy społeczeństwoby reagowały naturalnie, możemy w najlepszym razie tylko przypuszczać,rozwinęli odpowiednie techniki w celu stworzenia iluzji nieodwołalności.w Vancouver (Sloan i in., 1988). Czy jedno stanowi przyczynę drugiego?danego związku [10]roku 1963 jest bardzo niski. Jest to najdłuższy przedział czasowy w całymgę innych. Zupełnie odmienną rzeczą jest refleksja nad